Wyciagniete z szuflady – Dominikana

Tym razem wrzucam odkurzone wspomnienia z  Dominikany. Podróż tą odbyłem jesienią 2012 roku, przy okazji odwiedzając Paryż, Dominikanę, Haiti i Londyn. Dzień nie zapowiadał się zbyt ciekawie, nudny jesienny poranek, za oknem zimno i mgliście. Kubek kawy i Antyradio niewiele pomogły. W perspektywie godzinne stanie w korku, a później praca. Ostatnio często wracam myślami do…